W ostatnim czasie było wiele klęsk. Nie chodzi mi o politykę, ale o pogodę. W przeciągu 2 lat były powodzie, wielkie i straszne burze, trąby powietrzne, tsunami, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, tornada, huragany... To wszystko zniszczyło wiele miast i wsi. Niektórzy sądzą, że to zrobił Bóg, który chce nas ukarać za grzechy. Inni twierdzą, że taki jest ekosystem. A jeszcze inni po prostu się tego wszystkiego boją. Ja uważam, że to wszystko coś oznacza, że coś strasznego się szykuje... Ale może to tylko moje brednie? Tego niestety się nie dowiecie. Teraz to wszystko na szczęście się uspokoiło...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz